Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mikey Mike. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mikey Mike. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 marca 2019

Złota Siódemka - Marzec 2019 - Top 7 piosenek miesiąca

marca 28, 2019 0

Witajcie,
jak co miesiąc pragnę przedstawić Wam moje spojrzenie na najciekawsze muzyczne nowości. Tradycyjnie nie są to raczej utwory mainstreamowe, wierzę jednak, że znajdziecie wśród nich choć jeden ciekawy dla Was. Zapraszam do zapoznania się ze Złotą Siódemką marca! :)

7. Loyle Carner, Jorja Smith - Loose Ends
Jeśli rap to w takim wydaniu. Nieco przegadanym, trochę niczym The Streets. Bez autotune'a, z melodią, z pomysłem. Bardzo przyjazna propozycja od Loyle'a Cartera i Jorji Smith.



6. Sigrid - Sight Of You
Debiut Sigrid być może nie przyniósł spodziewanych przeze mnie fajerwerków. Album Sucker Punch to mimo wszystko kawałek dobrej popowej roboty, zawierającej największe dotychczasowe przeboje wokalistki oraz całkowicie premierowe kompozycje. Wśród tych drugich wyróżnia się m. in. oparty na smyczkach kawałek Sight Of You. Jestem przekonany, że diamencik z Norwegii z każdym rokiem będzie rósł w siłę.



5.Ben Platt - Temporary Love
Podniosła ballada od Bena Platta mimo swojej patetyczności ma w sobie też kunszt i pewną swobodę. Tym razem bardziej niż muzyka liczy się tu wokal. Mocny, poruszający, szczery.



4. Love Ssega - Stronger
Znany ze współpracy z Clean Bandit Love Ssega wydał ostatnio album Nothing Is Promissed. Dysponujący niekonwencjonalnym głosem wokalista zaskoczył mnie na nim szerokim przedstawieniem swojego świata dźwięków. Zachęcam do sięgnięcia po ten materiał wszystkich pragnących zagłębić się w niepowtarzalne, niemal etniczne brzmienia uzupełnione często lekko tanecznym elementem.




3. Mikey Mike - Life On Earth
Trzecie miejsce w tym miesiącu padło łupem artysty ukrywającego się pod pseudonimem Mikey Mike. To nie pierwszy raz kiedy ten muzyk pojawia się w Złotej Siódemce. Life On Earth zdobyło moje uznanie dzięki niezwykłemu klimatowi. Kolejny raz przekonujemy się, że zwykła gitara, dobry głos i inwencja twórcza potrafią stworzyć coś magicznego.



2. A R I Z O N A - Find Someone
Srebrny medal w marcu zdobywa A R I Z O N A. Amerykańska grupa po raz kolejny precyzyjnie dobrała rockowo-electropopowe nuty i ułożyła z nich przebój. Cieszy mnie fakt, że piosenka została stosunkowo dostrzeżona na YouTube. W miesiąc od premiery zdobycie miliona wyświetleń jest dla alternatywnego zespołu niezłym wyczynem. Może stoją za tym wielbiciele zwierząt, bowiem w wideoklipie nie brakuje czworonożnych milusińskich.




1. Foster The People - Style
Najlepszą piosenką marca wybrałem kompozycję od Foster The People (tak, panów od Pumped Up Kicks)Style brzmi jak połączenie estetyk grup Editors, The Killers oraz Twenty One Pilots. Spodziewajcie się zatem rockowego sznytu wymieszanego z syntezatorowymi pierwiastkami. Dwoma słowami - dobre granie!






Wszystkich, którzy nie polubili jeszcze Galaktyki Muzyki na Facebooku, bardzo do tego zachęcam. Na moim profilu na wspomnianym portalu czeka na Was bowiem jeszcze więcej muzycznych inspiracji, informacji i ciekawostek. Prawdopodobnie już niedługo to tam przeniosę swoje centrum dowodzenia. Więc, jeśli lubicie moje muzyczne spojrzenie na świat, polecam kliknąć "Lubię to" lub "Obserwuj". Pozdrawiam i dziękuję za wsparcie!

piątek, 30 listopada 2018

Złota siódemka - listopad 2018 - najciekawsze utwory

listopada 30, 2018 0

Witajcie,
listopad praktycznie dobiegł końca, czas więc wybrać jedenastą w tym roku Złotą siódemkę, czyli zwięzły zbiór najbardziej interesujących piosenek ostatniego miesiąca. Tradycyjnie nie stawiam w swoim zestawieniu na najpopularniejsze piosenki. Są to raczej czarne konie od artystów, których możecie nie znać. Absolutnie nie oznacza to jednak, że nie warto się nimi zainteresować.

Zapraszam do przesłuchania listopadowego rankingu! :)

7. Fickle Friends - San Francisco

Spokojny kobiecy wokal płynący w otoczeniu pop rockowego muzycznego tła. Tak wygląda propozycja otwierająca Złotą siódemkę w tym miesiącu. Fickle Friends oferuje nam przyjemne granie, idealne na rozpoczęcie weekendu.



6. Julia Wieniawa - Nie muszę

Fala hejtu, jaka wylała się na tą dziewczynę po wydaniu piosenki Nie muszę, przerosła chyba oczekiwania samej zainteresowanej. Fakt, Julia Wieniawa jest ostatnio prawie wszędzie, nie znaczy to jednak, że nie może realizować się na różnych polach kariery. Jej najnowsza muzyczna propozycja, przynajmniej w wersji studyjnej, zrobiła na mnie spore wrażenie. Dawno nie słyszałem, żeby ktoś tak ciekawie połączył w naszym kraju elektronikę z żeńskim wokalem (ostatnia była Natalia Nykiel i jej zeszłoroczna Discordia).



5. Mikey Mike - Strange Times

Wyniesienie na piedestał harmonijki ustnej będzie na tej stronie promowane. Sądzę, że ludzie wciąż nie doceniają tego instrumentu. Jak pięknie można wpleść go w kompozycje pokazuje nam Mikey Mike w utworze Strange Times.



4. Anitta - Veneno

Z reguły piosenki z latynoską nutą nie trafiają w moje upodobania. Nie trudno jednak zauważyć, że Veneno to perfekcyjna propozycja dla wszystkich lubiących tańczyć. Dodatkowo usłyszymy tu inny niż w 80 % podobnych kawałków beat i niepowtarzalne flety. Pora zarzucić biodrem, zwłaszcza jeśli nikt nie patrzy. :D



3. Martin Garix & Mike Yung - Dreamer 

Jeśli szukacie piosenki, od której będzie aż biła prawda - właśnie ją znaleźliście. Wokal Mike'a Yunga to coś nie do podrobienia. Pomysł na połączenie go z elektroniką od Martina Garixa mógł wydawać się szalony, lecz w tym szaleństwie była metoda. Coś niesamowitego!



2. Bednarek - Stokrotka (T. Love cover) 

Nowa wersja Stokrotki sprawiła, że przecierałem uszy ze zdumienia. Bednarek, do którego twórczości w większości przypadków mam neutralny stosunek, w swojej interpretacji przeboju T. Love pokazał klasę i muzyczne serce. Szacuneczek!




1. P.O.D. -Fly Away 

Szczyt Złotej siódemki w tym miesiącu przypadł P.O.D. Amerykańska grupa, o której niektórzy już zapomnieli wydała ostatnio nowy materiał. Na Waszą szczególną uwagę z tego wydawnictwa zasługuje utwór Fly Away będący arcyprzyjemną kondensacją najlepszych elementów stylu grupy, którą być może pamiętacie z początków XXI wieku.



Ostatni wpis na blogu: Topowe piątki #13: Dawid Podsiadło


Jeśli spodobał Ci się mój post, okaż to! ;) Jak każdy bloger, potrzebuję Waszego wsparcia.Dziękując za poświęcony Galaktyce Muzyki czas, zapraszam Was serdecznie na  Facebooka. Tam odnajdziecie jeszcze więcej muzyki w szybszych i krótszych formach. :)