Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złote dźwięki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złote dźwięki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 grudnia 2018

Podsumowanie 2018 roku cz. I - Złote Dźwięki

grudnia 27, 2018 0

2018 rok dobiega końca. 12 ostatnich miesięcy przyniosło nam potężną dawkę różnorodnej, wspaniałej muzyki. Poznaliśmy kilku niesamowitych debiutantów, doczekaliśmy się paru spektakularnych powrotów, ale także pożegnaliśmy się z częścią zasłużonych artystów. 

Doceniając pracę wokalistek, wokalistów i muzyków już po raz drugi z rzędu postanowiłem przyznać swoje wyróżnienia tym, którzy zachwycili mnie swoim podejściem do przekazywania emocji za pośrednictwem muzyki. Podobnie jak w zeszłym roku przygotowałem dla Was zestawienie artystów i piosenek, będących dla mnie nieodłączną częścią okresu sygnowanego datą 2018.

Czas zatem wirtualnie wręczyć fikcyjne nagrody muzyczne - Złote Dźwięki. Poznajcie ich laureatów! :)

Najlepsza płyta - Polska: Dawid Podsiadło - Małomiasteczkowy



Powrót Dawida Podsiadło okazał się powiewem świeżego powietrza dla rodzimego popu. Nowy materiał urodzonego w Dąbrowie Górniczej piosenkarza połączył dwa światy: komercyjnych mediów i bądź co bądź alternatywnych twórców. Przeboje Małomiasteczkowy i Nie Ma Fal zostaną zapamiętane przez słuchaczy na długie lata. Na tym jednak lista udanych piosenek z ostatniego wydawnictwa artysty się nie kończy. Osobiście najbardziej polecam kompozycje Trofea.

Oprócz Dawida na słowa uznania w tym roku zasłużyły również panie. Marcelina i Bovska pokazały, że kobieca twórczość wysokich lotów jeszcze nie umarła w naszym kraju.

Najlepsza płyta - świat: George Ezra - Staying at Tamara's



Głos i postawa sceniczna tego dżentelmena sprawia, ze na jego koncertach nietrudno dostrzec dziesiątki damskich, maślanych oczu. Na szczęście dla melomanów muzyka tworzona przez Anglika stoi w parze z jego scenicznym emploi. Staying At Tamara's to album, którym Ezra zdaje się zaprzeczać tezie o istnieniu tzw. kryzysu drugiej płyty. Brytyjczyk wspomnianym wydawnictwem nie tylko ugruntował swoją pozycję na polu światowej muzyki rozrywkowej, ale wręcz powiesił sobie poprzeczkę niebotycznie wysoko.

Staying At Tamara's to płyta niewyobrażalnie równa. Pełna pozytywnej energii, chwytliwych melodii i niepowtarzalnego głosu George'a. W Polsce najpopularniejszym singlem z krążka stał się utwór Shotgun. Jest to jednak tylko mała część olbrzymiej przyjemności, jaką Ezra zafundował w tym roku wszystkim melomanom.

Najlepszy debiut: Kwiat Jabłoni




Debiutancki strzał z ponad 4 milionami wyświetleń na YouTube - tego może sobie życzyć chyba każdy zaczynający zespół. Mam wrażenie, że Kwiat Jabłoni rozkwitnie na dobre w 2019 roku. Wiemy bowiem, że właśnie wtedy swoją premierę będzie miała debiutancka płyta niesamowitego duetu. Trzymam kciuki!

Najlepszy utwór - świat, Najlepszy utwór alternatywnyMØ - Nostalgia




W tej kompozycji nadal intryguje mnie po prostu wszystko. Zaskakująca forma zwrotek (melorecytacja), przebojowy refren oraz drobne, ale dodające smaczków wokalne wstawki. MØ nie pierwszy raz pokazała swą twórczością klasę światową. Nostalgia zmiażdżyła konkurencję i zdobyła Złote Dźwięki w kategorii najlepszy utwór roku.

Najlepszy utwór - Polska: L.U.C. feat. Sarsa, Gutek, Dj Feel-X, Robert Suchy - Najlepsze Przede Mną




Wrocławski magik składania rymów - L.U.C. ma za sobą niewiarygodnie pracowity rok. Jednym z jego efektów jest powyższy kawałek. Najlepsze przede mną to bezbłędny mariaż akustycznych akcentów,  DJ-skich scratchy, rapu i wokalnej improwizacji zahaczającej o jazz. Szalone pomysły niekiedy przynoszą unikatowe rezultaty. Tak było w tym wypadku.

Najlepszy utwór pop: Maty Noyes - Spiraling Down



Element rapu pojawia się także w najbardziej interesującej popowej piosence z datą 2018 w opisie. Maty Noyes zaliczyła jesienią wspólną trasę z Noah Cyrus, jednak nie to jest jej największych osiągnięciem w przeciągu 12 miesięcy. Młodziutka wokalistka wraz z Ep-ką Love Songs From A Lolita, a przede wszystkim kawałkiem Spiraling Down zgłosiła akces do przyszłej walki o miano światowej gwiazdy pop. Jeśli nie kojarzycie tej piosenkarki, koniecznie nadróbcie zaległości.

Najlepszy utwór taneczny: Example feat Hayla - Show Me How To Love




Example w końcu przypomniał o sobie polskiej publiczności. Nagrane z Haylą Show Me How To Love podbiło serca słuchaczy i listy przebojów, zmuszając do tańca nawet osoby zwykle omijające. Wielu nazwałoby to powrotem w wielkim stylu, szkopuł tkwi jednak w tym, że od czasu popularności poprzedniego wielkiego przeboju Example'a piosenkarz zdążył wydać 3 albumy praktycznie niedostrzeżone nad Wisłą. 

Najlepszy utwór rockowy: DREAMERS - SCREWS

Być może nie jest to klasyczne rockowe granie, lecz na pewno można zaliczyć je do kategorii alternatywny rock. DREAMERS i ich SCREWS zachwyciło mnie swoją melodią oraz pozorną delikatnością, przyprawioną jednak nutą ostrości. Przestrzenne brzmienie grupy kojarzy mi się z kosmosem. Nic więc dziwnego, że panowie musieli namieszać w Galaktyce Muzyki.  Biorąc pod uwagę fakt, że DREAMERS istnieją zaledwie 4 lata, a już radzą sobie tak dobrze, wydaje się, że wspomniany zespół może stać się niedługo prawdziwą gwiazdą światowego formatu.




Teledysk roku: Dawid Podsiadło - Małomiasteczkowy

 Dawid Podsiadło chyba uwielbia robić wszystko na przekór. Jedna z rzeczy, którą na pewno uczynił wbrew popularnym rozrywkowym zagrywkom jest stworzenie teledysku o przesadzaniu drzewa. Oczywiście jest to spore uproszczenie pewnej metafory, niemniej jednak właśnie ta odmienność warta jest uhonorowania.





Osoba roku: Sigrid

W czasach silikonowych gwiazd z kilogramami kosmetyków na twarzy, ukazanie swojej naturalności, ba, nawet epatowaniem nią jest nie lada odwagą. Sigrid również przez swój sceniczny strój pokazuje show biznesowi, że można po prostu, albo aż być sobą. Klasyczny biały T-shirt i proste niebieskie dżinsy stały się już prawdziwym znakiem rozpoznawczym piekielnie zdolnej Norweżki. Szkoda, że w Polsce poza singlem Strangers, który pojawiał się sporadycznie w rozgłośniach radiowych, nikt nie ma odwagi grać popu na poziomie o wiele wyższym niż ten serwowany nam co dzień przez 3/4 stacji radiowych.

Za wyborem Sigrid przemawiają także nagrody, które 22-latka zebrała jeszcze przed ukazaniem się  jej debiutu (rok 2019).  Mowa m. in. o BBC Sound of 2018 czy European Border Breakers Award. Na koniec nadmienię, że wokalistce ze skandynawskiego kraju udało się stworzyć aż 4 piosenki, które znalazły się na podsumowującej rok playliście Galaktyka Muzyki - The Best of 2018 (100 utworów). Playlistę opublikuję już jutro - także bądźcie czujni! :)
 


Nagroda specjalna: Kora

Opuszczenie ziemskiego padołu przez Korę to smutna wiadomość dla wszystkich miłośników muzyki w Polsce. Artystka przez wielkie A odeszła od nas 28 lipca. Przez lata Kora wnosiła w rodzimą szarą rzeczywistość wiele kolorowych odcieni. Czasami myślała inaczej niż ogół, ale zawsze starała się być wierna swoim zasadom.

Chyba każdy z nas zna choć jedną piosenkę grupy Maanam, bo dyskografia tego zespołu obfituje w klasyki polskiej muzyki rockowej.






W tym miejscu wpisu chciałbym podziękować wszystkim osobom, które sprawiły, że w kończącym się roku na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Mam na myśli ludzi mnie wspierających, czasem dobrym słowem, innym razem konstruktywną krytyką, niekiedy zaś polubieniem posta. Szczególne ukłony przesyłam Patrykowi Tarachoniowi, bez pomocy którego nie byłoby Galaktyki Muzyki w obecnym kształcie. Dziękuję!

Już jutro na moim blogu pojawi się druga część podsumowania roku - playlista z setką najlepszych piosenek 2018 roku. Zapraszam zatem do ponownych odwiedzin! :)

Wszystkich, którzy nie polubili jeszcze Galaktyki Muzyki na Facebooku, bardzo do tego zachęcam. Na moim profilu na wspomnianym portalu czeka na Was bowiem jeszcze więcej muzycznych inspiracji, informacji i ciekawostek.




wtorek, 26 grudnia 2017

Dźwięki Wnęki: The Best Of 2017 - podsumowanie roku

grudnia 26, 2017 0
19 maja 2017 roku na Dźwiękach Wnęki pojawił się pierwszy wpis, będący urzeczywistnieniem moich chęci i marzeń odnośnie stworzenia własnego bloga muzycznego. Przez ponad pół roku z mniejszym lub większym własnym zadowoleniem udawało mi się publikować na nim różnego rodzaju treści okołomuzyczne. I choć od 1 stycznia do dnia pierwszego wpisu na Dźwiękach Wnęki nie przedstawiałem swoich opinii na temat muzyki w Internecie, zdecydowałem, że jestem absolutnie w stanie dokonać subiektywnego podsumowania całego 2017 roku. Oczywiście mógłbym rozpisywać się opisując, co działo się w poszczególnych miesiącach na rynku wydawniczym, ale zdecydowałem, że moje podsumowanie będzie miało bardziej abstrakcyjną formę - formę fikcyjnych nagród muzycznych (Złotych Dźwięków). Kto wie, być może kiedyś przybiorą one realną postać. :)

Czas zatem poznać muzyków i zespoły, które zasłużyły na wyróżnienie w kończącym się właśnie roku.

Najlepsza płyta - Polska: Natalia Nykiel Discordia
Urodzona w Mrągowie wokalistka ukazując światu swój drugi studyjny album potwierdziła, że należy jej się status jednej z najciekawszych muzycznych gwiazd młodego pokolenia w Polsce. Discordia to odważny krążek, który wyznacza nowe ścieżki na naszym dźwiękowym podwórku. Złote dźwięki należą się Natalii za kreowanie własnego stylu, w którym staje się prawdziwą mistrzynią.



Najlepsza płyta - świat: Paramore After Laughter
W tym wypadku w grę wchodziły wyłącznie dwie płyty - After Laughter i Snow (wyk. Angus & Julia Stone). Obie dostały bardzo podobne oceny końcowe, obie są niewiarygodnie dobre na swój własny sposób. Po chwilach pełnych rozważań postawiłem jednak na After Laughter, choć dwiema rękami podpisuje się także pod śnieżnym dziełem Australijczyków. Wydawnictwo od Hayley Williams i jej kolegów przyniosło słuchaczom zamianę delikatnej odmiany rocka w mocno funkowe klimaty, co pozwoliło na osiągnięcie oryginalnej jakości, którą możemy usłyszeć w Hard Times, Told You So i kilku innych propozycjach z płyty After Laughter. Wisienką na torcie przy świetnej muzyce na tym albumie jest nieoceniony głos Hayley, potrafiącej zdziałać nim dźwiękowe cuda.



Najlepszy debiut: Dua Lipa
Takiego debiutu wydawniczego życzę wszystkim młodym artystom. Dua Lipa dzięki krążkowi nazwanemu na cześć jej pseudonimu, a także dzięki wielkiemu sukcesowi singla New Rules stała się liczącym się graczem w międzynarodowej przestrzeni muzycznej. Debiutancki album Brytyjki to doskonałe połączenie komercyjnych popowych rytmów z nieco bardziej alternatywnymi dźwiękami.




Najlepszy utwór - świat: Itchy - Fall Apart
Złote dźwięki za piosenkę roku wędrują do tria z Niemiec. Fall Apart ma w sobie to coś, dzięki czemu nie zapomina się tej kompozycji. Idealne rozłożenie akcentów gitarowych, świetne wokale, zmienne tempo i rosnące napięcie kawałka  - dla mnie to prawdziwy hit 2017 roku.




Najlepszy utwór - Polska: happysad - Nadzy na mróz
Kawałek Nadzy na mróz dawał nadzieję na wyśmienity powrót grupy happysad. Spodobał mi się do tego stopnia, że Ciało obce zamówiłem (jako pierwszą płytę w ogóle) w pre-orderze. Później tego pożałowałem, ale o ile cała płyta mnie nie przekonała, utwór Nadzy na mróz zasłużył na miano polskiej piosenki roku.




Najlepszy utwór pop: Calvin Harris, Pharrell Williams, Katy Perry, Big Sean - Feels
Chyba żadna tegoroczna kompozycja nie przywodzi na myśl letniego klimatu tak, jak robi to Feels. Kiedy siły połączyło kilkoro muzycznych geniuszów, finalny wynik musiał okazać się wielkim przebojem.




Najlepszy utwór taneczny: Axwell & Ingrosso More Than You Know
W tej kategorii rozważałem zwycięstwo dwóch tanecznych hitów - More Than You Know oraz It Ain't Me (wyk. Kygo & Selena Gomez). Ostatecznie mój wybór padł na imprezowy hymn autorstwa Axwella & Ingrosso. Panowie tym razem trafili w dźwiękową dziesiątkę.



Najlepszy utwór rockowy:  Itchy - Fall Apart
Nie mogło być inaczej - najlepszym utworem rockowym został najlepszy utwór roku. Niemniej jednak chciałbym wyróżnić kilka innych kompozycji. Świetnymi rockowymi kawałkami sygnowanymi datą 2017 są również m. in. Amsterdam (wyk. Nothing But Thieves), Hate To Love (wyk. Beatsteaks feat. Jamie T) czy 40 Hours* (wyk. The Prosecution).

*piosenka pojęta jako rockowa w szerokim znaczeniu



Najlepszy utwór alternatywny: Angus & Julia Stone Baudelaire
Co nie udało się w wypadku albumu roku, powiodło się w kategorii najlepszy utwór alternatywny. Angus & Julia Stone zamieścili na swojej płycie kilka niepowtarzalnych melodii, przez co wybór tej jednej okazał się być nie lada wyzwaniem. Moją decyzją najlepszą piosenką alternatywną roku została pełna magii kompozycja Baudelaire.




Teledysk roku: Angus & Julia Stone Chateau
Do australijskiego duetu należy również najlepszy teledysk tego roku. Wspaniałe kadry i genialne oddanie klimatu utworu Chateau pozwoliły na powstanie prawdziwie oryginalnego i klimatycznego wideoklipu, który bardzo przypadł mi do gustu.




Osoba roku: Ed Sheeran
Ten rok bez wątpienia należał do niego. Rudowłosy Anglik zawojował listy przebojów propozycjami z płyty Divide. I choć zdecydowanie wolałem pierwotny styl Eda, nie można nie zauważyć olbrzymich osiągnięć sympatycznego artysty z ostatnich 12 miesięcy, które zostały ukoronowane przez kolaborację z Beyonce, Andreą Bocellim i Eminemem.




Nagroda specjalna: Chester Bennington
Dla mnie to z oczywistych powodów największa muzyczna strata tego roku. Głos Chestera towarzyszył mi od 2003 roku, kiedy to pierwszy raz usłyszałem o Linkin Park.Odejście Benningtona to bez dwóch zdań olbrzymia strata dla muzyki - luka której nikt już nie uzupełni.




Moja największa pomyłka: Linkin Park - Nobody Can Save Me
Recenzując One More Light przyznałem tej piosence zaledwie 1 punkt. Z perspektywy czasu trochę mi wstyd, gdyż wspomniany utwór zasłużył na zdecydowanie lepszą ocenę. Cóż, nie myli się ten, kto nic nie robi.


I to by było na tyle jeśli chodzi o Złote Dźwięki 2017. Mam nadzieję, że choć z częścią moich wyborów jesteście w stanie się zgodzić. Korzystając z okazji, chciałbym podziękować każdej osobie, która znalazła chwilkę czasu, aby przeczytać choć jeden z moich wpisów w dobiegającym końca 2017 roku.

I na koniec jeszcze mała niespodzianka. Już jutro na Dźwiękach Wnęki przedstawię playlistę złożoną ze stu najlepszych (moim zdaniem) utworów Anno Domini 2017. Zapraszam i życzę udanego dnia. :)