Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kwiat Jabłoni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kwiat Jabłoni. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 lipca 2021

Najlepsze piosenki pierwszej połowy 2021 roku (miejsca od 10 do 1)

lipca 04, 2021 0


I stało się, właśnie odkrywam karty, a w zasadzie same asy, które trafiły do najlepszej dziesiątki mojego półrocznego zestawienia. Zdaję sobie sprawę, że być może nie będziecie znać wszystkich kompozycji w niej zawartych. Zaręczam jednak, że warto dać im szansę! :) 


10. Cat & Calmell - dramatic


Pierwszą dziesiątkę otwieramy najlepszym stricte popowym duetem, jaki zrodził ten rok. Australia znów nie zawodzi. Gdzieś echem odbija mi się tu "Bad Guy" Billie Eilish.




9. Winona Oak - Winter Rain


Powiem surowego skandynawskiego stylu w moim zestawieniu. Na uwagę oprócz fenomenalnej barwy Winony zasługuje tu również teledysk, który śmiało mógłby stanowić inspirację dla twórców poruszających się w obszarze mrożących krew w żyłach thrillerów. 




8. Foxes - Kathleen


Foxes to artystka, którą darzę olbrzymim szacunkiem. Nie ukrywam, że mam też do Brytyjki wielki sentyment i choćby dlatego ucieszyło mnie kolejne w jej dyskografii wydawnictwo, którym przerwała i tak zbyt długi okres swojej nieobecności. "Kathleen" to pełna klasy przebojowa ballada poświęcona babci wokalistki. 




7. Alice Merton - Vertigo


Alice Merton tym razem zdecydowała się na użycie dynamitu, którym pokazała konkurencji, jak rozsadzać dźwiękowy marazm. Energią i charyzmą "Vertigo" można obdzielić niejedną piosenkę.




6. Dua Lipa - We're Good


Wydaje się, że era "Future Nostalgia" trwa już długie lata. Jeśli jednak obfituje w piosenki pokroju "We're Good" wcale się temu nie dziwię. Pozycja zdobywczyni kilku Grammy z każdym singlem cementuje się na wieki na kartach światowej muzyki rozrywkowej.




5. sanah, Vito Bambino - Ale jazz!


Tak jak sanah towarzyszyła kawka na wynos, tak nam wszystkim przez kilka miesięcy towarzyszył "Ale jazz!". Jak już kiedyś zauważyłem, jest to swoiście nowoczesna transformacja melodii rodem z polskich klasyków sprzed lat. Nawet po pół roku nie jest łatwo uwolnić się od dźwięków zawartych w tym przeboju. 




4. Sigrid - Mirror


Diament z Norwegii znów błyszczy. Bardzo taneczny pop w wykonaniu Sigrid powoduje uśmiech na twarzy słuchacza. Czytając komentarze pod piosenkami urodzonej w Ålesund wokalistki przekonuję się, że nie tylko ja mam wobec niej tak pozytywne odczucia.




3. The Terrys - Our Paradise


Poniższy utwór oferuje nam wszystko, czego brakowało nam podczas okresu najgorszego lockdownu. Tony pozytywnej energii, spontaniczną beztroskę oraz mnóstwo uśmiechu. 




2. Tom Odell - numb


Na przeciwnym biegunie względem propozycji The Terrys znalazł się Tom Odell. Nie sposób jednak nie docenić emocjonalnego killera, który zaserwował nam piekielnie zdolny Brytyjczyk. "Numb" zmusza nas do wniknięcia pod skórę bohatera utworu i poczucia jego egzystencjonalnego bólu.




1. Kwiat Jabłoni - Drogi proste


Drugi krążek Kwiatu Jabłoni potwierdził, że w rodzeństwie Sienkiewiczów tkwią przeogromne pokłady melodyjności. Najjaśniejszym przykładem potwierdzającym tę tezę jest utwór "Drogi proste", który dodatkowo puszcza oczko w stronę muzyki country.



Recenzję tegorocznych wydawnictw Foxes, sanah i Kwiatu Jabłoni znajdziecie w zakładce "RECENZJE" (na górnym pasku). 


I na koniec, jako mały dodatek do mojego zestawienia - przygotowałem całą playlistę, na której zawarłem 50 najlepszych  utworów, które trafiły do moich głośników w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Zapraszam do słuchania! I dziękuję, że dotarliście do końca wpisu. :)






Po aktualności ze świata muzyki zapraszam do centrum działania Galaktyki, czyli na mój profil na Facebooku. :)

czwartek, 28 stycznia 2021

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy 2021: najciekawsze muzyczne aukcje

stycznia 28, 2021 0


Już w najbliższą niedzielę najpiękniejsza Orkiestra w Polsce, a może i na całym świecie zagra po raz 29. Będzie to pierwszy finał WOŚP-u w covidowej rzeczywistości. Wydaje się, że także z tego powodu znane osoby ze świata mediów, muzyki i sztuki wyjątkowo aktywnie włączyły się w tegoroczną zbiórkę. 

Poniżej przedstawiam najciekawsze okołomuzyczne aukcje, z których dochód w całości wesprze konto fundacji.


Złota płyta zespołu Nocny Kochanek za album 'Randka w ciemność'

https://allegro.pl/oferta/zlota-plyta-nocny-kochanek-randka-w-ciemnosc-10097258878?_ga=2.83674390.1846906922.1611779989-125791135.1611779989


Wspólna audycja radiowa z Andrzejem Poniedzielskim

https://allegro.pl/oferta/wspolna-audycja-radiowa-z-andrzejem-poniedzielskim-10151895717?_ga=2.147318071.1846906922.1611779989-125791135.1611779989


200-letnia harfa od harfistki Jadwigi Nahoreckiej

https://allegro.pl/oferta/jadwiga-nahorecka-harfa-schwieso-z-xix-w-10082996066


Pol'and'Rockowa gitara od Szymona Chwalisza

https://allegro.pl/oferta/pol-and-rockowa-gitara-od-szymona-chwalisza-10140077229


Bilety na wybrany koncert z trasy promującej album „Kundel” oraz spotkanie z Arturem Rojkiem

https://allegro.pl/oferta/artur-rojek-koncert-z-trasy-kundel-i-spotkanie-10147606794?bi_s=landing_internal&bi_c=wosp2019_sztab_wosp&bi_m=offers_list&


Współprowadzenie listy przebojów w Radiu Zet

https://allegro.pl/oferta/radio-zet-wspolprowadzenie-listy-przebojow-10131697452


Pluszowa gitara Pol'and'rock

https://allegro.pl/oferta/piekna-pluszowa-gitara-pol-and-rock-10132573394


Lekcja śpiewu i pisania piosenek z Bovską 

https://allegro.pl/oferta/wosp-bovska-lekcja-spiewu-i-pisania-piosenek-10136943142


Pomnik Piotra Skrzyneckiego od Zbigniewa Preisnera

https://allegro.pl/oferta/zbigniew-preisner-pomnik-piotra-skrzyneckiego-10067562128


Radio ESKA: Numer Jeden 'Gorącej Dwudziestki'

https://allegro.pl/oferta/radio-eska-numer-jeden-goracej-dwudziestki-10143385200


Kolacja z Alicją Majewską i Andrzejem Piasecznym

https://allegro.pl/oferta/kolacja-z-alicja-majewska-i-andrzejem-piasecznym-10140374885


Jak widzicie, ofert związanych jedynie z muzyką jest całkiem sporo. Oczywiście nie są to aukcje na każdą kieszeń, niemniej jednak warto zerknąć na oferowane przedmioty i usługi. 

Z mojej strony zachęcam Was wszystkich do takiego czy innego wsparcia Orkiestry. Przez lata przedstawiciele wszystkich obozów politycznych nie zrobili dla polskiej służby zdrowia tyle, co akcja dowodzona przez Jurka Owsiaka. Grajmy do końca świata i jeden dzień dłużej! Razem. 


HARMONOGRAM KONCERTÓW NA FINAŁOWEJ SCENIE WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY


30.01 - sobota 

21:15  BUKARTYK

22:35 ZALEWSKI

 

31.01 - niedziela 

08:41     DAWID PORTA & JAFIA

09:35     KWIAT JABŁONI

10:30     PPNOU

11:20     MAREK DYJAK

12:05     KRAKÓW STREET BAND

12:55     VAVAMUFFIN

13:45     PULL THE WIRE

14:35     CLOCK MACHINE

15:30     ZENEK

16:25     HARD ROCKETES

17:10     PIERSI

18:10     DŻEM

19:10     KONIEC ŚWIATA

20:00     Światełko do Nieba

20:05     ORGANEK

20:45     DR MISIO

21:30    KARAŚ/ROGUCKI

22:15     RUSOWICZ

23:00     VOO VOO

23:45     VOO VOO


poniedziałek, 28 grudnia 2020

Sylwester 2020 - playlista pełna tanecznych hitów

grudnia 28, 2020 0


Witajcie!

Tak jak obiecywałem, na chwilę przed Sylwestrem prezentuję Wam moją tegoroczną playlistę, stworzoną specjalnie na ostatni wieczór roku. Znajdziecie na niej największe hity ostatnich 12 miesięcy, przeboje z minionych lat oraz niezastąpione taneczne klasyki.

Na pewno tym razem Sylwester będzie wyglądał nieco inaczej. Jestem jednak pewien, że nie może zabraknąć na nim doskonałej muzyki. :)



Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam udanej i bezpiecznej zabawy! Oby 2021 by lepszym rokiem dla każdego z nas. 

PS Jeśli playlista przypadnie Wam do gustu, proszę o udostępnianie tego posta. Zapraszam również na profil Galaktyki na Facebooku.

sobota, 13 kwietnia 2019

Relacja: eliminacje festiwalu Pol'and'rock (dawniej Przystanek Woodstock) we Wrocławiu - 06.04.2019 [WIDEO]

kwietnia 13, 2019 0

Dokładnie tydzień temu pokusiłem się o uczestnictwo w drugim półfinale eliminacji festiwalu Pol'and'rock, który odbył się we Wrocławiu. Oczywiście jako widz. ;) Wejście było darmowe, na scenie mieli pojawić się Kwiat Jabłoni oraz Tabu, postanowiłem zatem zawitać do Centrum Koncertowego A2.

Cała impreza trwała bardzo długo, bo ponad 7 godzin, dlatego wraz z jej upływem zmieniały się emocje zarówno na scenie, jak i wśród publiki będącej mieszanką różnych światopoglądów i około muzycznych galaktyk.

Obserwując ewoluującą frekwencję na widowni, ale i patrząc po wynikach półfinału zdecydowanie lepiej było grać w późniejszych godzinach. Nie dość, że można było dotrzeć do  większej ilości ciekawskich oczu i uszu, to jeszcze reszta ciał publiki była już zdecydowanie bardziej rozluźniona.

Zebrani we Wrocławiu ludzie wyraźnie czuli przedwiośnie wiosny jaką jest "Woodstock". Nie brakowało zatem pogo (obecnego nawet przy lirycznym Kwiecie Jabłoni), circle pitów, ścian śmierci i innych charakterystycznych dla cięższej muzy elementów, niekiedy przybierających nieco zbyt dosadny już dla mnie charakter.

Wróćmy jednak do muzyki. Na eliminacjach nie mogło zabraknąć mrocznych brzmień, o które zadbały m. in. zespoły Gentuza oraz It Follows. Przy występie tych drugich przekonałem się, że jednak dźwięk na koncercie może być zbyt mocny. A przeżyłem w swoim życiu Jarocin, fragment Woodstocku oraz kilka koncertów Anti-Flag. Miałem wrażenie, że poziom nagłośnienia  wspomnianego bandu sięgał dozwolonych bezpiecznych limitów. No mrok w 100%.



Pierwszą grupą, która zrobiła na mnie jakieś wrażenie był nie tak dawno sklecony kolektyw o nazwie Darmozjady.



Panowie świecili ze sceny charyzmą, śpiewali po polsku, a dodatkowo mieli w swych szeregach puzon, który był wisienką na torcie zrobionego na solidnym alkoholu punkowego tortu.

O etniczne korzenie z folkowym akcentem postarał się zadbać Phillip Bracken. Jego bardzo alternatywne propozycje chyba nie trafiły jednak na podatny grunt. Choć przyznam szczerze, że miło było usłyszeć pewne spowolnienie i złapać oddech od ciężkich gitar. Może kiedy indziej...


Energią wyniesioną z ulicznego grania widownią próbowali zawładnąć muzycy z Kraków Street Band. W ich składzie błyskawicznie odszukałem Miłosza Skwiruta, o którego solowej płycie pisałem niedawno. Ewidentnie pierwszy zaprezentowany utwór miał w moich oczach największy potencjał, choć za całość występu i pokazany instrumentalny kunszt należą się wspomnianemu zespołowi gromkie brawa. Jeśli tak dziś brzmi ulica, to jestem pod wrażeniem!

Nie ukrywam, że jeśli chodzi o podmioty stające w muzyczne szranki, najbardziej czekałem na Kwiat Jabłoni. Rodzinny duet swoim występem udowodnił to, o czym już nie raz pisałem na moim blogu. Jest to absolutny ewenement na naszym rynku, który z upływem czasu będzie tylko kwitł. Choć już teraz, jak sami śpiewają, "niemożliwe im się udało".


Gościem specjalnym wrocławskiego półfinału był zespół Hope. Dla nieznających tego bandu - w bardzo dużym uproszczeniu, polska odpowiedź na Limp Bizkit. Nie moje emocje, lecz sala wydawała się zachwycona.
 

Ja zachwycony byłem kiedy na scenie zameldowało się Tabu. Mając jeszcze świeżo w pamięci teksty i dźwięki z ich ostatniej płyty, byłem pełen nadziei na świetne show. Gwiazda wieczoru nie zawiodła moich oczekiwań. Kończący ich trasę promującą "Sambal" (przeczytaj recenzję - tutaj) koncert wypadł fantastycznie. Sekcja dęta z każdym kolejną zagrywką coraz bardziej poszerzała uśmiech na mojej twarzy. Głos wokalisty zawsze jest tak przyjemny, że mimo iż nie przepadam za reggae, mógłbym go słuchać godzinami. Muszę się wybrać na osobny występ ekipy z Wodzisławia, gdy ponownie zawita do Wrocławia.


Ostateczne wyniki półfinału:

Kraków Street Band, Zagi (Widziałem tylko końcówkę jej popisów, więc ciężko mi powiedzieć, czy zasłużenie.), Przybył (Określiłbym go mianem nowoczesnego barda z charyzmą, albo starszym bratem Kamila Bednarka :D. Mnie na kolana nie rzucił, jury była innego zdania) - zagrają w finale eliminacji w Warszawie

Kwiat Jabłoni wystąpi na Małej Scenie festiwalu, a Darmozjady na scenie Viva Kultura


Więcej wideo z wydarzenia dostępnych jest na moim kanale na YouTube - zapraszam:

https://www.youtube.com/user/Qlnek77peace



Ostatni post na blogu:

Złota Siódemka marca - 7 najciekawszych piosenek miesiąca


Wszystkich, którzy nie polubili jeszcze Galaktyki Muzyki na Facebooku, bardzo do tego zachęcam. Na moim profilu na wspomnianym portalu czeka na Was bowiem jeszcze więcej muzycznych inspiracji, informacji i ciekawostek. Prawdopodobnie już niedługo to tam przeniosę swoje centrum dowodzenia. Więc, jeśli lubicie moje muzyczne spojrzenie na świat, polecam kliknąć "Lubię to" lub "Obserwuj". Pozdrawiam i dziękuję za wsparcie!

czwartek, 28 lutego 2019

Złota Siódemka - Luty 2019 - najlepsze piosenki miesiąca

lutego 28, 2019 0

Witajcie,
dziś przedstawiam Wam autorskie podsumowanie najkrótszego miesiąca roku, który o dziwo wcale nie był ubogi w dobrą muzykę. Kandydatów do Złotej Siódemki lutego miałem całkiem sporo, ostatecznie wybrałem dla Was poniższych 7 kompozycji. Zapraszam do posłuchania! :)


7. Sheppard - On My Way


Zestawienie otwiera grupa Sheppard i utwór, z którym Australijczycy chcieli reprezentować swój kraj na tegorocznej Eurowizji. Niestety kompozycja przegrała w eliminacjach z propozycją Kate Miller-Heidke. Czy zasłużenie, możecie ocenić sami.

6.Margaret - Tempo




Również Margaret uparła się, że Eurowizja jest jej przeznaczeniem. Drugi raz artystka próbowała przebrnąć przez szwedzkie preselekcje. Niestety po raz kolejny, bez końcowego powodzenia. Moim zdaniem Tempo nie jest w niczym gorsze od jej ostatniego wielkiego przeboju In My Cabana. W Skandynawii nie doceniono jednak tym razem kawałka blondwłosej wokalistki i Margaret musi zna tarczy wrócić do kraju, gdzie już niedługo ma promować swój nadchodzący album.

5. Tabu - Pogadajmy



Płyta Sambal od Tabu przyniosła nam kilka fenomenalnie napisanych kawałków z pogranicza reggae i innych stylów. Jednym z nich jest pulsująca kompozycja Pogadajmy. Recenzję najnowszego albumu grupy z Wodzisławia przeczytacie tutaj.

4. Jessie Ware - Adore





Nowy singiel Jessie Ware wydany w okolicach walentynek to sensualna propozycja o niezwykle delikatnym tanecznym podłożu. Brytyjka po raz kolejny udowodniła utworem Adore, że potrafi perfekcyjnie odnaleźć się w rozmaitych muzycznych bajkach.

3. Kwiat Jabłoni - Wodymidaj



Podium otwiera Kwiat Jabłoni, a więc duet który wniósł na rodzimy rynek niezwykłą świeżość. Ich Wodymidaj bezbłędnie sprawdziłoby się jako cześć soundtracku do dobrego polskiego filmu fantasy, np. hipotetycznego remake'u Wiedźmina. Jest w twórczości rodzeństwa Sienkiewiczów coś z dawnego, średniowiecznego minimalizmu, przez co ich piosenki stają się fascynujące.

2. Mike Shinoda - Prove You Wrong




Prove You Wrong to jeden z dwóch kawałków stworzonych przez Mike'a Shinodę, który znalazł się na wersji deluxe jego ostatniej płyty. Oficjalnie udostępniona kilka dni temu kompozycja serwuje nam to, czego można oczekiwać od lidera Linkin Park. Rap na najwyższym poziomie, więcej niż przyzwoita aranżacja i produkcja, chwytliwa melodia. Czego chcieć więcej?!

1. Tabu & Kuba Kawalec - Nie mam już sił



Szczyt Złotej Siódemki lutego należy do niepowtarzalnej muzycznej kolaboracji, która w 28-dniowym miesiącu kompletnie rozbiła bank. Chyba niewielu spodziewało się takiego miksu. Wokalista happysad Kuba Kawalec nadał muzyce Tabu unikatową, nowopoziomową jakość. Mogę życzyć sobie i Wam, aby więcej pojawiało się na naszym rynku muzycznym takich niespodzianek.


Ostatni wpis na blogu: Lily & Madeleine - Canterbury Girls














Wszystkich, którzy nie polubili jeszcze Galaktyki Muzyki na Facebooku, bardzo do tego zachęcam. Na moim profilu na wspomnianym portalu czeka na Was bowiem jeszcze więcej muzycznych inspiracji, informacji i ciekawostek. 

środa, 6 lutego 2019

Recenzja: Kwiat Jabłoni "Niemożliwe"

lutego 06, 2019 0


Kiedy w marcu zeszłego roku Kwiat Jabłoni zaprezentował światu swój pierwszy singiel, chyba nikt nie przypuszczał, że Dziś późno pójdę spać ma szansę na aż tak wielki sukces. I nie chodzi tu oczywiście o jakość piosenki, bo ta jest nie do zaprzeczenia. Jednak taki rodzaj muzyki z ponad 5 milionami wyświetleń na YouTube, w naszym kraju, przecież to niemal niemożliwe. Jak się okazuje słowem klucz było tu "niemal", a samo "niemożliwe" pofrunęło wysoko w przestrzeń, by ostatecznie wylądować na okładce debiutanckiej płyty Kwiatu Jabłoni.



Kasia i Jacek Stankiewiczowie na pierwszym w historii albumie Kwiatu Jabłoni przedstawiają nam nietypowe połączenia, zarówno w warstwie instrumentalnej, jak i stylistycznej. Budowany przy pomocy fortepianu i mandoliny dźwiękowy świat proponowany nam przez niewiarygodnie zdolne rodzeństwo to piękna odskocznia od  rozpowszechnionych na masową skalę schematycznych rozwiązań.



Symbioza wokali Kasi i Jacka potrafi zabrać nas w inny świat, odprężyć, dać chwilę wytchnienia.
Teksty wyśpiewywane przez rodzeństwo mają swój sens - nie są kiczowate. Niekiedy kojarzą mi się z poezją śpiewaną, innym razem z folklorem.

Sama muzyka to również niespotykana wędrówka, przebiegająca krętą ścieżką napotykającą na folk, alternatywę, jazz, pop, a nawet delikatną elektronikę. Działa to na olbrzymi plus duetu, bo dzięki wykwintnie dobranym urozmaiceniom podczas odsłuchu  płyty "Niemożliwe" omija nas nuda i zamknięcie w klatce jednego stylu.



Choć cała płyta trzyma wysoki (zwłaszcza jak na debiut) poziom, na szczególne wyróżnienie zasługuje kilka piosenek:

- hitowe już obecnie "Dziś późno pójdę spać"

- wywoływacz uśmiech w formie "Dzień dobry"

- czerpiąca energię z natury, przeniknięta folkiem do szpiku kości kompozycja "Wodymidaj" 





Podsumowanie: Kwiat Jabłoni w 2018 roku rozbudził nadzieję we mnie i w setkach miłośników polskiej muzyki alternatywnej. Na szczęście dla nas wszystkich niemal 12 miesięcy później nasza wiara nie poszła na marne. "Niemożliwe" to świeże, nieskażone smogiem powietrze wpuszczone do naszych mieszkań i domów. Dojrzały, wrażliwy, piękny, świeży, oryginalny - taki właśnie jest debiut Kwiatu Jabłoni. Nie pozostaje mi nic innego, jak podziękować warszawskiemu duetowi za prawdziwy powiem muzycznej wiosny.

Ostatni wpis na blogu: Recenzja: Tabu "Sambal"

















Wszystkich, którzy nie polubili jeszcze Galaktyki Muzyki na Facebooku, bardzo do tego zachęcam. Na moim profilu na wspomnianym portalu czeka na Was bowiem jeszcze więcej muzycznych inspiracji, informacji i ciekawostek. 


czwartek, 27 grudnia 2018

Podsumowanie 2018 roku cz. I - Złote Dźwięki

grudnia 27, 2018 0

2018 rok dobiega końca. 12 ostatnich miesięcy przyniosło nam potężną dawkę różnorodnej, wspaniałej muzyki. Poznaliśmy kilku niesamowitych debiutantów, doczekaliśmy się paru spektakularnych powrotów, ale także pożegnaliśmy się z częścią zasłużonych artystów. 

Doceniając pracę wokalistek, wokalistów i muzyków już po raz drugi z rzędu postanowiłem przyznać swoje wyróżnienia tym, którzy zachwycili mnie swoim podejściem do przekazywania emocji za pośrednictwem muzyki. Podobnie jak w zeszłym roku przygotowałem dla Was zestawienie artystów i piosenek, będących dla mnie nieodłączną częścią okresu sygnowanego datą 2018.

Czas zatem wirtualnie wręczyć fikcyjne nagrody muzyczne - Złote Dźwięki. Poznajcie ich laureatów! :)

Najlepsza płyta - Polska: Dawid Podsiadło - Małomiasteczkowy



Powrót Dawida Podsiadło okazał się powiewem świeżego powietrza dla rodzimego popu. Nowy materiał urodzonego w Dąbrowie Górniczej piosenkarza połączył dwa światy: komercyjnych mediów i bądź co bądź alternatywnych twórców. Przeboje Małomiasteczkowy i Nie Ma Fal zostaną zapamiętane przez słuchaczy na długie lata. Na tym jednak lista udanych piosenek z ostatniego wydawnictwa artysty się nie kończy. Osobiście najbardziej polecam kompozycje Trofea.

Oprócz Dawida na słowa uznania w tym roku zasłużyły również panie. Marcelina i Bovska pokazały, że kobieca twórczość wysokich lotów jeszcze nie umarła w naszym kraju.

Najlepsza płyta - świat: George Ezra - Staying at Tamara's



Głos i postawa sceniczna tego dżentelmena sprawia, ze na jego koncertach nietrudno dostrzec dziesiątki damskich, maślanych oczu. Na szczęście dla melomanów muzyka tworzona przez Anglika stoi w parze z jego scenicznym emploi. Staying At Tamara's to album, którym Ezra zdaje się zaprzeczać tezie o istnieniu tzw. kryzysu drugiej płyty. Brytyjczyk wspomnianym wydawnictwem nie tylko ugruntował swoją pozycję na polu światowej muzyki rozrywkowej, ale wręcz powiesił sobie poprzeczkę niebotycznie wysoko.

Staying At Tamara's to płyta niewyobrażalnie równa. Pełna pozytywnej energii, chwytliwych melodii i niepowtarzalnego głosu George'a. W Polsce najpopularniejszym singlem z krążka stał się utwór Shotgun. Jest to jednak tylko mała część olbrzymiej przyjemności, jaką Ezra zafundował w tym roku wszystkim melomanom.

Najlepszy debiut: Kwiat Jabłoni




Debiutancki strzał z ponad 4 milionami wyświetleń na YouTube - tego może sobie życzyć chyba każdy zaczynający zespół. Mam wrażenie, że Kwiat Jabłoni rozkwitnie na dobre w 2019 roku. Wiemy bowiem, że właśnie wtedy swoją premierę będzie miała debiutancka płyta niesamowitego duetu. Trzymam kciuki!

Najlepszy utwór - świat, Najlepszy utwór alternatywnyMØ - Nostalgia




W tej kompozycji nadal intryguje mnie po prostu wszystko. Zaskakująca forma zwrotek (melorecytacja), przebojowy refren oraz drobne, ale dodające smaczków wokalne wstawki. MØ nie pierwszy raz pokazała swą twórczością klasę światową. Nostalgia zmiażdżyła konkurencję i zdobyła Złote Dźwięki w kategorii najlepszy utwór roku.

Najlepszy utwór - Polska: L.U.C. feat. Sarsa, Gutek, Dj Feel-X, Robert Suchy - Najlepsze Przede Mną




Wrocławski magik składania rymów - L.U.C. ma za sobą niewiarygodnie pracowity rok. Jednym z jego efektów jest powyższy kawałek. Najlepsze przede mną to bezbłędny mariaż akustycznych akcentów,  DJ-skich scratchy, rapu i wokalnej improwizacji zahaczającej o jazz. Szalone pomysły niekiedy przynoszą unikatowe rezultaty. Tak było w tym wypadku.

Najlepszy utwór pop: Maty Noyes - Spiraling Down



Element rapu pojawia się także w najbardziej interesującej popowej piosence z datą 2018 w opisie. Maty Noyes zaliczyła jesienią wspólną trasę z Noah Cyrus, jednak nie to jest jej największych osiągnięciem w przeciągu 12 miesięcy. Młodziutka wokalistka wraz z Ep-ką Love Songs From A Lolita, a przede wszystkim kawałkiem Spiraling Down zgłosiła akces do przyszłej walki o miano światowej gwiazdy pop. Jeśli nie kojarzycie tej piosenkarki, koniecznie nadróbcie zaległości.

Najlepszy utwór taneczny: Example feat Hayla - Show Me How To Love




Example w końcu przypomniał o sobie polskiej publiczności. Nagrane z Haylą Show Me How To Love podbiło serca słuchaczy i listy przebojów, zmuszając do tańca nawet osoby zwykle omijające. Wielu nazwałoby to powrotem w wielkim stylu, szkopuł tkwi jednak w tym, że od czasu popularności poprzedniego wielkiego przeboju Example'a piosenkarz zdążył wydać 3 albumy praktycznie niedostrzeżone nad Wisłą. 

Najlepszy utwór rockowy: DREAMERS - SCREWS

Być może nie jest to klasyczne rockowe granie, lecz na pewno można zaliczyć je do kategorii alternatywny rock. DREAMERS i ich SCREWS zachwyciło mnie swoją melodią oraz pozorną delikatnością, przyprawioną jednak nutą ostrości. Przestrzenne brzmienie grupy kojarzy mi się z kosmosem. Nic więc dziwnego, że panowie musieli namieszać w Galaktyce Muzyki.  Biorąc pod uwagę fakt, że DREAMERS istnieją zaledwie 4 lata, a już radzą sobie tak dobrze, wydaje się, że wspomniany zespół może stać się niedługo prawdziwą gwiazdą światowego formatu.




Teledysk roku: Dawid Podsiadło - Małomiasteczkowy

 Dawid Podsiadło chyba uwielbia robić wszystko na przekór. Jedna z rzeczy, którą na pewno uczynił wbrew popularnym rozrywkowym zagrywkom jest stworzenie teledysku o przesadzaniu drzewa. Oczywiście jest to spore uproszczenie pewnej metafory, niemniej jednak właśnie ta odmienność warta jest uhonorowania.





Osoba roku: Sigrid

W czasach silikonowych gwiazd z kilogramami kosmetyków na twarzy, ukazanie swojej naturalności, ba, nawet epatowaniem nią jest nie lada odwagą. Sigrid również przez swój sceniczny strój pokazuje show biznesowi, że można po prostu, albo aż być sobą. Klasyczny biały T-shirt i proste niebieskie dżinsy stały się już prawdziwym znakiem rozpoznawczym piekielnie zdolnej Norweżki. Szkoda, że w Polsce poza singlem Strangers, który pojawiał się sporadycznie w rozgłośniach radiowych, nikt nie ma odwagi grać popu na poziomie o wiele wyższym niż ten serwowany nam co dzień przez 3/4 stacji radiowych.

Za wyborem Sigrid przemawiają także nagrody, które 22-latka zebrała jeszcze przed ukazaniem się  jej debiutu (rok 2019).  Mowa m. in. o BBC Sound of 2018 czy European Border Breakers Award. Na koniec nadmienię, że wokalistce ze skandynawskiego kraju udało się stworzyć aż 4 piosenki, które znalazły się na podsumowującej rok playliście Galaktyka Muzyki - The Best of 2018 (100 utworów). Playlistę opublikuję już jutro - także bądźcie czujni! :)
 


Nagroda specjalna: Kora

Opuszczenie ziemskiego padołu przez Korę to smutna wiadomość dla wszystkich miłośników muzyki w Polsce. Artystka przez wielkie A odeszła od nas 28 lipca. Przez lata Kora wnosiła w rodzimą szarą rzeczywistość wiele kolorowych odcieni. Czasami myślała inaczej niż ogół, ale zawsze starała się być wierna swoim zasadom.

Chyba każdy z nas zna choć jedną piosenkę grupy Maanam, bo dyskografia tego zespołu obfituje w klasyki polskiej muzyki rockowej.






W tym miejscu wpisu chciałbym podziękować wszystkim osobom, które sprawiły, że w kończącym się roku na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Mam na myśli ludzi mnie wspierających, czasem dobrym słowem, innym razem konstruktywną krytyką, niekiedy zaś polubieniem posta. Szczególne ukłony przesyłam Patrykowi Tarachoniowi, bez pomocy którego nie byłoby Galaktyki Muzyki w obecnym kształcie. Dziękuję!

Już jutro na moim blogu pojawi się druga część podsumowania roku - playlista z setką najlepszych piosenek 2018 roku. Zapraszam zatem do ponownych odwiedzin! :)

Wszystkich, którzy nie polubili jeszcze Galaktyki Muzyki na Facebooku, bardzo do tego zachęcam. Na moim profilu na wspomnianym portalu czeka na Was bowiem jeszcze więcej muzycznych inspiracji, informacji i ciekawostek.




poniedziałek, 3 września 2018

Polecajki #16: Kwiat Jabłoni

września 03, 2018 0

Wstyd się przyznać, ale jako człowiek wychowany na wsi, nigdy przesadnie nie interesowałem się, kiedy kwitną dane drzewa. Może stało się tak dlatego, że przecież każdy z nas woli podziwiać ukształtowane owoce niż ich zapowiedź w postaci kwiatów.
Czemu o tym piszę?
Wiosną 2018, na polu polskiej muzyki rozwinął się bowiem piękny kwiat, który na szczęście został zauważony i hojnie nagrodzony wyświetleniami w serwisie YouTube. Mowa o grupie Kwiat Jabłoni.



Debiutancki singiel rodzeństwa Sienkiewiczów o dziwo (patrząc na obecne trendy) zdobył wielkie uznanie użytkowników Internetu. Do tej pory piosenkę Dziś późno pójdę spać wyświetlono ponad 2 300 000 razy! Połączenie fortepianu, mandoliny i pięknie współgrających głosów to nowość na rodzimym rynku, którą Kasia i Jacek zdołali zaczarować słuchaczy.



Działające wcześniej w grupie Hollow Quartet rodzeństwo określiłbym mianem polskiej odpowiedzi na australijski duet Angus & Julia Stone. Muzyka troszkę inna, lecz czar ten sam. Jednak jest jeszcze miejsce na naszym rynku na szlachetne dźwięki, co mnie bardzo cieszy.



Jeśli nie znaliście wcześniej tego duetu, pora nadrobić zaległości. Podejrzewam, że jeśli to zrobicie, razem będziemy z niecierpliwością czekać na debiutancki album Kwiatu Jabłoni.


Ostatni wpis na blogu: 
 Złota siódemka - Sierpień 2018 - najlepsze piosenki miesiąca







Poprzedni wpis z cyklu Polecajki: 

#15: Muzyka dla dzieci






Jeśli spodobał Ci się ten wpis, koniecznie daj mi o tym znać. Radość sprawią mi komentarze, a także najlepiej motywujące do dalszej pracy polubienia profilu Galaktyki Muzyki na Facebooku.